środa, 23 maja 2012

szale na różne okazje....


Szal na kreszowanym szyfonie jedwabnym w odcieniach  moreli. Jest długi,szeroki ,zwiewny ,więc swobodnie daje się modelować na różne sposoby noszenia i upinania. Do dekoracji użyłam malowanego jedwabiu oraz silk lapsy . Ładnie współgra się z jasnymi letnimi ubraniami.















Równie cieniutki szal na czarnym szyfonie.Do dekoracji  używałam jedwab,wełnę ,loki ,angelinę.Duży rozmiarem , także jak poprzedni swobodnie dający się upinać  na wiele sposobów.Wyszedł bardzo elegancki. Idealny  jako dodatek do wieczorowego stroju. 










Szal na silk lapsach laminowany koronką .Cały jest utrzymany w tonacjach szaro -grafitowych łącznie z dekorem .Dla przełamania szarości dodałam w kilku miejscach odrobinkę koloru morelowego i miętowego.
Nadaje się do otulenia ramion a także jako szal do płaszcza lub cieplejszego wdzianka.Cienki i miły w dotyku  przyjemnie otula szyję.











Pozdrawiam serdecznie:)

wtorek, 22 maja 2012

To i owo

To i owo czyli wszystkiego po trochę z tego co działo się u mnie w ostatnim czasie.

 Szaliczek który wykonałam  na surówce jedwabnej.Jest wąski ,długi , na całej długości dekorowany podwójnymi  falbanami.Bardzo dobry fason do zamotania wokół szyi , ładnie się układa.Czesankę układałam bardzo cieniutkimi warstwami  więc jest wiotki i bardzo delikatny w dotyku 




Drugi szal jest duży, cieniowany w różnych odcieniach turkusów ,szmaragdów,szafirów,granatów i zieleni.Ozdobiony jest jedwabiem i silklapsami.Zrobiłam go techniką cobweb co sprawia ,że zachował miękkość.Sprawdza się jako okrycie ramion i jako dodatek do płaszcza. To zdjęcie zrobiłam w Muzeum na tle okna jeszcze przed pokazem a szal okrywa ramiona manekina o bardzo ciekawej urodzie ,chociaż na tym ujęciu nie widać całej jej urody.




Kolejny szal powstawał na warsztatach w Muzeum Narodowym w Szczecinie .Ewa ,która  układała go na ufarbowanej wcześniej gazie bawełnianej , choć pierwszy raz wykonywała taką prace, bardzo cieniutko układała czesankę melanżując ją starannie co w efekcie dało szal jakby malowany akwarelami.Bardzo wyszedł malowniczy i delikatny.




i  pomimo kilku warstewek czesanki bardzo,bardzo cieniutki 





wykonałyśmy także etui ucząc się uzyskiwać różne dekoracyjne efekty przestrzenne









były dredowe ozdoby na szyję i dłonie




były kwiaty z łodyżką









A tutaj kilka migawek z  warsztatów w naszej pracowni , w której  także głównie powstają prace filcowe,
choć nie tylko.Pomysłów mam pełną głowę a technik rękodzielniczych, z których każda jest niezwykła,warta    bliższego poznania i pokazania jest tak wiele...... Marzy mi się także  ,żeby oprócz rękodzieła odbywały się  u nas różne ciekawe spotkania. Jedno z nich  jest już  bliskie realizacji. Będziemy gościć profesjonalistę ,który pokaże nam a także nauczy  technik parzenia kawy na różne pyszne sposoby.Jestem kawoszem i już czuję ten aromat i smak świeżutko mielonej kawy.To już w nieodległej  przyszłości a tymczasem wrócę do również nieodległej ale przeszłości .

Robimy kapelusz do mitenek które pokazywałam w poprzednim  poście .Powstaje komplet  już z myślą o jesieni i zimie.Alicja śmieje się z tego ,że jeszcze nigdy tak wcześnie jak w tym roku ,nie była od stóp do głów przygotowana na  bardzo odległy jeszcze  sezon jesienno -zimowy:)Ale przezorny będzie przygotowany:)





Wyszło wspaniale ,brakuje jeszcze szala ,który powstanie za kilka dni.




rozkwitają kolejne kwiatki....



i  biżuteryjne ozdoby 





Powstała też kolekcja sukienek wiosennych:)))Nie,nie są z filcu :)To zakładki do książek według projektu i w wykonaniu dzieci /7-10 lat/techniką decoupage.Hm..moja szafa chętnie by takie sukieneczki przygarnęła na swoje wieszaki. Bardzo mi się podobają, są  takie kobiece ,super inspiracja do sukienek na lato  a nawet do sukienek z filcu .A swoją drogą ,to  mało widzę  kobiet ubranych w  sukienki , choć to  kwintesencja kobiecości.






Taca drewniana ozdobiona techniką decoupage .Pani Ania pod okiem instruktora włożyła w nią dużo serca,pracy i czasu.Użyła do dekoracji swojego zdjęcia.Indywidualny projekt udał się doskonale ,
taca wyszła fantastycznie :)))



Gratuluję wszystkim uczestnikom ich wspaniałych prac ,talentu i zdolności  :)


nie mogłam sobie odmówić  aby zamieścić  także kilka " zwykłych "  cudów natury ,
które otaczają nas na każdym kroku, kwitną teraz na potęgę,pachną i cieszą oczy.

























Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego a także ciepłego tygodnia !





piątek, 18 maja 2012

VII Europejska Noc Muzeów

Witajcie  po dłuższej przerwie,po zbyt długiej przerwie.Wiele się dzieje i dzieje się tak szybko,że czasu  starcza mi  ostatnio jedynie na gromadzenie zdjęć ale już nie na ich obróbkę. Dziękuję wszystkim za to, że zaglądacie do mnie i ja zaglądam też na Wasze blogi  chociaż przeważnie wpadam tylko na małą chwilkę i sporadycznie zostawiam komentarz.Myślę jednak,że już niedługo wszystko się unormuje i będę znowu w naszym blogowym świecie częstym i czynnym  gościem.Materiału nazbierałam całkiem sporo i postaram się go uzupełniać jak tylko  będzie  wolniejsza chwilka.Absorbuje mnie ostatnio w dużym stopniu pracownia rękodzieła którą tworzę od podstaw przy  Fundacji "Akademia Edukacyjna" na Prawobrzeżu Szczecina Dużo pracy ale i dużo radości  sprawia mi to że powstaje  miejsce w którym będę mogła tworzyć ,kolejne miejsce gdzie chętne osoby będą mogły zobaczyć , poznać i spróbować różnych technik rękodzieła i różnorodnej twórczości. Królować będzie oczywiście filc ale nie tylko:)Pierwsze próby nowych technik są za mną .W ramach zapoznawania się z techniką decoupage zrobiłam zawieszkę na drzwi pracowni.





                                          Czy  zawieszka może być? 
Pracownia nie ma jeszcze swojej nazwy ,ale prace nad nazwą trwają.

Bardzo przypadł mi do gustu  klimat w stylu vintage a oczarowały zdjęcia ze strony internetowej  http://inspirationlane.tumblr.com/ .Cudowne zdjęcia ,cudowna muzyka ,cudowny klimat,warto tam zajrzeć i rozkoszować się niekończącą się prezentacją fotografii.

Jutro jak zapewne większość osób wie ,we wszystkich miastach w Polsce i w Europie , trwać będzie VII Europejska Noc Muzeów. Drzwi otwarte dla wszystkich odwiedzających do późnych godzin nocnych i mnóstwo różnych atrakcji. O szczecińskich obchodach,programie i planowanych atrakcjach można dowiedzieć się więcej  na stronie  www.muzeum.szczecin.pl lub www.wieszcodobre.pl .
 I ja mam zaszczyt  gościć ze swoimi filcami  w  Muzeum Narodowym w Szczecinie na Wałach Chrobrego.Jeśli ktoś planuje jutro swoją  trasę zwiedzania muzeów, zapraszam także do mojego kącika w holu głównym na I piętrze.Miło mi będzie spotkać bratnie dusze:)))





            a takie słodkie kwiatki cieszą nasze oczy na działce


 Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego, pełnego atrakcji weekendu:)


piątek, 6 kwietnia 2012

Wiosenne przebudzenie

Choć aura nas jeszcze nie rozpieszcza ciepłem to jednak przyroda budzi się i rozkwita z każdym dniem.Forsycje są najpiękniejsze o tej porze roku,pąki magnolii lada chwila pękną  ukazując całe swoje piękno ,a na krzewach i drzewach coraz to śmielej pojawiają się młode świeże listki. Jeszcze kilka słonecznych dni i świat zmieni barwę na zieloną:) I ja także wraz z wiosną czuję jak budzi się we mnie nowa chęć do kolejnych wyzwań i kolejnych projektów.Przyznam się ,że przedwiośnie nie jest moją ulubioną a co za tym idzie motywującą  porą roku ,co widać choćby po moim blogu gdzie zapadła przerwa w pisaniu.W tym czasie jednak trochę się działo a przede wszystkim była to pora warsztatów.Cykliczne warsztaty w Muzeum Narodowym w Szczecinie oraz warsztaty przy współpracy  z Fundacją "Akademia Edukacyjna " w Szczecinie pozwalały mi spełniać się twórczo i spotykać ludzi podobnie jak ja zakręconych filcowaniem. Dzisiaj przedstawię kilka fotek z tych spotkań , posiadam ich jednak niewiele,  znacznej części z nich nie  mam uwiecznionych na zdjęciach :(
Będą to prace osób dorosłych i prace dzieci ,prace żegnające zimę i witające wiosnę , w większości obfitujące  w kolorowe  kwiaty i  prace, które wykonane zostały z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych .Zapraszam na mini pokaz :)
















































wykonywaliśmy  jajeczka nie tylko z filcu 




były też zajączki ,które przyniosły moc radości ich wykonawcom :)











   Z D R O W Y C H   , W E S O Ł Y C H   ,   O B F I T Y C H    
W   C I E P Ł E     P R O M I E N I E  
  W I E L K N O C N E G O    S Ł O Ń C A 
oraz smacznego jajka , słodkiego zajączka i mokrego dyngusa 
  
pozdrawiam serdecznie :)

strefa filcu



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...