Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2011

zimowe klimaty

Przez długi czas nie pokazywałam swoich wyczynów filcowych na bieżąco ,ale starałam się  robić i archiwizować zdjęcia, choć nie wszystko udało mi się uwiecznić .To był bardzo pracowity dla mnie miesiąc i dlatego troszkę nazbierało mi się zaległego materiału . Spieszę więc aby choć pokrótce pokazać to co uturłałam w ostatnim czasie. W przeważającej większości zaabsorbowana byłam cieplejszymi okryciami na głowę ,szyję i ręce.Bardzo marzy mi się już zrobić coś większego,pomysły krążą po głowie ,lecz czas biegnie nieubłaganie , święta  tuż,tuż a przede mną w kolejce czekają upominki gwiazdkowe dla najbliższych , tak więc   większe  projekty odłożę na spokojniejszy,styczniowy czas.


Czapka ,szal i mitenki w komplecie..Kolorystyka na zdjęciu wyszła dosyć wiernie czyli ciepłe czekoladowe brązy w połączeniu z bardzo subtelnym pudrowym różem.Do dekoracji użyłam ulubionej ostatnio przeze mnie koronki. Dodatkowo dekorowałam wszystko bardzo malutkimi koralikami.Tak malutkie ,że na zdjęciach niewidoczne


















Kolejny komplecik podobnie jak poprzedni składa się z kapelusika ,szala i mitenek.Kolorystyka czarno biała.Ozdobna broszka z dreda do kapelusika i szala dopełniają całości.Tutaj umknęło mi zdjęcie mitenek. Całość także w tym przypadku wyszywana koralikami wielkości główki od szpilki. 








Powtórzyłam czapkę czerwono czarną ,dorabiając do niej szal oraz mitenki .I tutaj koraliki pasowały dodając całości uroku ,więc dzielnie starałam się celować  w ucho najcieńszej igły jaką udało mi się kupić ,ufff to wcale nie było   łatwe:)














Tutaj już na moje szczęście obyło się bez koralików.Powstał szal w kolorach szafirowo turkusowych z małą domieszką fioletu ,do kompletu  wcześniej prezentowanej na blogu  pilotki.Dekoracją są  wstawki z jedwabiu w tych samych kolorach.Do tego zestawu powstaną jeszcze rękawiczki/rękawki -mitenki/ ,które mają sięgać aż za łokieć











wspomniana pilotka


Szal na silk lapsach w kolorze grafitowym z dodatkiem turkusu.W tym stylu wykonałam już wcześniej szal z elementami czarno czerwonymi.






Bardzo prosty model szala na materiale siateczce w kolorze zgaszonego fioletu .Zaletą tego fasonu szala
jest to,że bardzo dobrze układa się  na ramionach 








Kolejny z serii grafitowych szali na silk lapsach. Tym razem zatapiałam koronkę biało -czarno- szarą  przetykaną  ciniutką srebrną niteczką . Całość ożywiają akcenty  bardzo żywej czerwieni.






Kolejny szal w zbliżonym zestawie  kolorów ,lecz w jaśniejszych  odcieniach .




Szal  grafitowo -szary na silk lapsach, gładki bez ozdób.Przyznam ,że choć zdobniczo minimalistyczny to całkiem fajnie się prezentuje





I na koniec wiosennie zielony szal wykonany na lnie.Takie małe przypomnienie ,że już za 3 miesiące będziemy znowu witać wiosnę:)))









Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:)

środa, 22 czerwca 2011

chusta

       Duża chusta w kolorach bakłażana wykonana jest na materiale o fakturze siateczki z luźnym splotem,bardzo podobnego do  lnu ale lnem raczej on nie jest.. Doskonale się filcuje, "próba ognia " wypadła pomyślnie,więc jest to z pewnością w większości naturalne włókno.Dekoracje układałam z kawałków
jedwabiu   ponge, wełny alpaca   i brokatowych  jasno  wrzosowych nici.
    Całość kolorystyki kojarzy mi się z koktajlem z owoców leśnych ,borówki i jagody z niewielkim dodatkiem  śmietany. Sprawdzę więc czy już zaczynają dojrzewać podczas nadchodzącego weekendu bo spędzać go będę z dala od miasta,właśnie wśród lasów,łąk i jezior. W planach mam,oprócz spacerów i wielu różnych atrakcji  także  filcowanie. Będę robiła kolejną dużą formę bo jest tam dużo  miejsca i warunki  do tego wymarzone. Pakuję więc już czesankę i wszystko co potrzebuję aby już jutro przymierzyć się do kolejnego większego wyzwania. Powstanie też kilka obrazków filcowych ale o tym  w następnym poście napiszę:)

A oto i chusta w kilku ujęciach








                                                             





                                                              





                                                             




                                                               






        





Pozdrawiam serdecznie w weekendowym nastroju i życzę udanego wypoczynku:)


wtorek, 22 lutego 2011

moje wcześniejsze prace cz.I


Od kiedy zauroczyłam się filcem i rozpoczęłam zmagania z czesanką  powstało wiele prac.Chciałam zrealizowac każdy pomysł jaki mi przyszedł do głowy,a pomysły przychodziły szybciej niż byłam w stanie wykonac aktualny projekt.Praca paliła się w rękach.Każda praca była pierwsza,szkoda czasu było na powtórki.Nie liczyłam ile szali zrobiłam i nadal nie liczę ale kilka z tych prac chciałabym pokazac.Zacznę od kapeluszy
Pierwszy mój kapelusik wykonany w zupełnie  nieprofesjonalny sposób ,ale   o dziwo wyszedł bardzo kształtny i to zachęciło mnie do dalszych poczynań.


Kolejne kapelusiki  już wykonywany zgodnie ze sztuką

czerwono czarny I




czerwono czarny II




                          w kolorze beżu przełamanego brudnym różem





                                                         zielono amarantowy



                                             
                                                        ten kapelusik zrobiłam do kompletu z szalem. Szal jest jednym  z pierwszych moich prac,  wykonałam go  na lnie
                                        
                                       
                                        
                                     

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...