Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Szal z filcu w kolorach zimy

Poprzedni szal był gorący w barwach ,ten kolejny jest w barwach zimy.Nie jest cieplejszy jednak od poprzednika ponieważ zrobiony jest na jedwabiu  a czesankę układałam cieniutko aby całość była miękka i delikatna.




Tak się też złożyło,że nie posiadam zdjęć większości prac ,które wykonywałam ostatnio dlatego ten post będzie bardzo króciutki pod tym względem.Pochłania mnie ostatnio malowanie filcem,Zainspirowana pracami Renaty i  Plastusi postanowiłam i ja spróbować swoich sił w malowaniu czesanką.Już coś widać :) ale   brak potrzebnej  czesanki  spowodował mały przestój.Tak więc chociaż bardzo niecierpliwie to muszę poczekać z ich dokończeniem. 
Okres zimowy sprzyja  warsztatom ,chłód na dworze i krótkie dni sprawiają,że mamy więcej czasu i chęci do pracy twórczej.Panie wykonują dla siebie szale ,mitenki i nakrycia głowy.
Na ostatnich  niedzielnych spotkaniach warsztatowych w Muzeum powstawały  komplety szali i mitenek . 


















 W lutym do kompletu powstaną zaplanowane już  nakrycia głowy  i torebki .Będzie z pewnością bardzo twórczo:)


Dzieci także chętnie przystąpiły do zapoznawania się z  filcowaniem.Ferie zimowe które w naszym województwie rozpoczęły  się właśnie dzisiaj  zaowocowały pierwszymi spotkaniami.Tym razem zajęcia odbywały się w Zamku Książąt Pomorskich gdzie organizatorzy z myślą o dzieciach przygotowali szereg atrakcyjnych zajęć warsztatowych  z przeróżnych technik rękodzielniczych.Dzisiaj było dużo pracy, dobrej zabawy z czesanką a na koniec każdy z uczestników otrzymał dyplomy i prezenty niespodzianki,.Kalendarium i szczegóły dostępne są na stronie internetowej Zamku tutaj











Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, dziękuje za odwiedziny ,za wszystkie miłe komentarze pod ostatnim postem ,dzieciom życzę udanych ferii a dorosłym nieustającej weny twórczej 






czwartek, 2 sierpnia 2012

Letnie klimaty

Prace które pokazałam w poprzednim poście  muszą poczekać na   odpowiednią porę roku ,dlatego zapraszam dzisiaj  tutaj  aby w ten prawdziwie letni,słoneczny dzień  pooglądać  szalowe prace w zdecydowanie bardziej odpowiednich  letnich klimatach .






Pozdrawiam bardzo cieplutko:)

niedziela, 17 czerwca 2012

Spotkania w Muzeum

Na zaproszenie Muzeum Narodowego w Szczecinie gościliśmy na warsztatach  filcowania na mokro 
grupę dzieci wraz z opiekunami ,które przyjechały do nas ze  Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niepełnosprawnych Ruchowo w Policach 
Z dużym zainteresowaniem i zaciekawieniem dzieci przyjęły propozycję ,którą przygotowałam na to spotkanie.W planie było wykonanie obrazka przedstawiającego wiosenną łąkę pełną kwiatów.
Niespełna 2,5 godziny twórczej pracy  i pełnego dziecięcego zaangażowania  wystarczyły aby powstały te niepowtarzalne  i wyjątkowe prace. Nieznana młodym uczestnikom  technika ,baaaardzo się spodobała  i wielu przypadła mocno do gustu.Myślę,że w zaciszu domowym powstanie jeszcze nie jedna taka praca:)
A oto galeria tych unikalnych i bardzo ciekawych prac.


























Chcę także szczególnie mocno podziękować Organizatorom i  wszystkim uczestnikom 
spotkania za ten wspaniały i tak niezwykle twórczo spędzony czas.
Pozdrawiam serdecznie całą grupę :)



Dzisiaj w Muzeum odbyły się także kolejne już ,cykliczne spotkania przy filcowaniu . Małe i większe rączki postanowiły ozdobić swoje dłonie filcując bransoletki "na okrągło".Powstała bardzo ładna i całkiem spora kolekcja na lato:)

bransoletka w pawie oczka do kompletu z kolczykami 


























Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim słonecznego i miłego tygodnia!


wtorek, 22 maja 2012

To i owo

To i owo czyli wszystkiego po trochę z tego co działo się u mnie w ostatnim czasie.

 Szaliczek który wykonałam  na surówce jedwabnej.Jest wąski ,długi , na całej długości dekorowany podwójnymi  falbanami.Bardzo dobry fason do zamotania wokół szyi , ładnie się układa.Czesankę układałam bardzo cieniutkimi warstwami  więc jest wiotki i bardzo delikatny w dotyku 




Drugi szal jest duży, cieniowany w różnych odcieniach turkusów ,szmaragdów,szafirów,granatów i zieleni.Ozdobiony jest jedwabiem i silklapsami.Zrobiłam go techniką cobweb co sprawia ,że zachował miękkość.Sprawdza się jako okrycie ramion i jako dodatek do płaszcza. To zdjęcie zrobiłam w Muzeum na tle okna jeszcze przed pokazem a szal okrywa ramiona manekina o bardzo ciekawej urodzie ,chociaż na tym ujęciu nie widać całej jej urody.




Kolejny szal powstawał na warsztatach w Muzeum Narodowym w Szczecinie .Ewa ,która  układała go na ufarbowanej wcześniej gazie bawełnianej , choć pierwszy raz wykonywała taką prace, bardzo cieniutko układała czesankę melanżując ją starannie co w efekcie dało szal jakby malowany akwarelami.Bardzo wyszedł malowniczy i delikatny.




i  pomimo kilku warstewek czesanki bardzo,bardzo cieniutki 





wykonałyśmy także etui ucząc się uzyskiwać różne dekoracyjne efekty przestrzenne









były dredowe ozdoby na szyję i dłonie




były kwiaty z łodyżką









A tutaj kilka migawek z  warsztatów w naszej pracowni , w której  także głównie powstają prace filcowe,
choć nie tylko.Pomysłów mam pełną głowę a technik rękodzielniczych, z których każda jest niezwykła,warta    bliższego poznania i pokazania jest tak wiele...... Marzy mi się także  ,żeby oprócz rękodzieła odbywały się  u nas różne ciekawe spotkania. Jedno z nich  jest już  bliskie realizacji. Będziemy gościć profesjonalistę ,który pokaże nam a także nauczy  technik parzenia kawy na różne pyszne sposoby.Jestem kawoszem i już czuję ten aromat i smak świeżutko mielonej kawy.To już w nieodległej  przyszłości a tymczasem wrócę do również nieodległej ale przeszłości .

Robimy kapelusz do mitenek które pokazywałam w poprzednim  poście .Powstaje komplet  już z myślą o jesieni i zimie.Alicja śmieje się z tego ,że jeszcze nigdy tak wcześnie jak w tym roku ,nie była od stóp do głów przygotowana na  bardzo odległy jeszcze  sezon jesienno -zimowy:)Ale przezorny będzie przygotowany:)





Wyszło wspaniale ,brakuje jeszcze szala ,który powstanie za kilka dni.




rozkwitają kolejne kwiatki....



i  biżuteryjne ozdoby 





Powstała też kolekcja sukienek wiosennych:)))Nie,nie są z filcu :)To zakładki do książek według projektu i w wykonaniu dzieci /7-10 lat/techniką decoupage.Hm..moja szafa chętnie by takie sukieneczki przygarnęła na swoje wieszaki. Bardzo mi się podobają, są  takie kobiece ,super inspiracja do sukienek na lato  a nawet do sukienek z filcu .A swoją drogą ,to  mało widzę  kobiet ubranych w  sukienki , choć to  kwintesencja kobiecości.






Taca drewniana ozdobiona techniką decoupage .Pani Ania pod okiem instruktora włożyła w nią dużo serca,pracy i czasu.Użyła do dekoracji swojego zdjęcia.Indywidualny projekt udał się doskonale ,
taca wyszła fantastycznie :)))



Gratuluję wszystkim uczestnikom ich wspaniałych prac ,talentu i zdolności  :)


nie mogłam sobie odmówić  aby zamieścić  także kilka " zwykłych "  cudów natury ,
które otaczają nas na każdym kroku, kwitną teraz na potęgę,pachną i cieszą oczy.

























Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego a także ciepłego tygodnia !





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...